15 marca 2017

Marka osobista czy firmowa?

To najczęstsze pytanie jak już dochodzimy do stawiania marki na nogi (bo nie, nie każdy ma markę, markę się aktywuje i wymaga to ciężkiej pracy).

Opowiadam o tym dlaczego marka osobista, moim zdaniem, nie istnieje i dlaczego na planie bie wybraliśmy właśnie tę strategię 🙂

Marka osobista nie istnieje.

Czym jest marka?

 

Marka to skrót w umyśle odbiorcy.

  • czy na pewno chcesz być skrótem w czyimś umyśle?
  • czy ten skrót będzie Ci służył?
  • co się stanie jeśli branża umrze (a wraz z nią Twój skrót)?
  • w jaki sposób wtedy skapitalizujesz dorobek swojego życia?

 

Ktoś mógłby powiedzieć, że marudzę i wymyślam i że to tylko nazwa.

 

Ale to byłaby wypowiedź kogoś bez doświadczenia.

Bo ja dobrze wiem, że za każdym razem kiedy ktoś przychodzi po pracę nad tak zwaną marką osobistą, potrzebuje coachingu życiowego z zakresu wartości, priorytetów i wyznaczania celów. To się nazywa bycie świadomym siebie człowiekiem (i tak, jest bardzo potrzebne w życiu lidera).

Za każdym też razem, gdy ktoś próbuje „budować” markę osobistą – staje się płaski, nieludzki i nieautentyczny.

Trudno być autentycznym na zawołanie.

Ale łatwo być na zawołanie nieautentycznym.

O co więc ten hałas?

 

O to, że wchodzimy w erę, kiedy autentyczność jest walutą numer jeden. 

I każdy fałszywy ruch będzie wykryty z prędkością światła.

A przy próbie jakiegokolwiek kontrolowania swojego przekazu, wyglądu i wpływu – wyjdzie zawsze nieautentycznie. Dlaczego? Właśnie dlatego, że się starasz. 

Że przechodzisz proces instytucjonalizacji – coś co ma być żywe i prawdziwe – TY – zaczynasz traktować jak coś od siebie zewnętrznego.

I ten proces zachodzi podskórnie i nieświadomie.

Co więc robić?

 

  • wykorzystuj slow marketing – wykorzystuj wszystko nad czym pracujesz, co Ci wpada w rękę, co obserwujesz do komunikacji, nie kreuj, opowiadaj o tym co robisz,
  • na początku zawsze masz 3 opcje: mówisz o tym, co dla Ciebie ważne (co Ty chcesz wnieść do świata, czym się podzielić)/ mówisz o tym, co wiesz, że jest ważne dla Twoich Gości (pod warunkiem, że naprawdę wiesz, a nie że Ci się wydaje)/ idziesz i TYLKO słuchasz, ale słuchasz aktywnie (a to też ciężka praca),
  • odpuść sobie – przestań się tak pilnować. To co ważne dla Ciebie, jest ważne dla Ciebie i już. To że czasem napiszesz o swoim psie, naprawdę nie wpływa na Twoją ekspertyzę z zakresu X.

 

Czy musisz pakować się w publiczną ekspozycję?
A co jeśli jestem introwertykiem?
Albo zwyczajnie – nie chcę?

 

Musisz jeśli:

  • zamierzasz zrobić coś silnie związanego z nazwiskiem (np. wydać książkę, bo ludzie będą Cię szukać po nazwisku),
  • jesteś i zamierzasz w najbliższym czasie być jednoosobową działalnością,
  • maczasz palce w wielu projektach i potrzebujesz jednego miejsca, z którego będziesz komunikować,
  • jesteś firmą usług profesjonalnych i chcesz być bardziej widoczny (wówczas musisz mieć zauważalnych Ekspertów).

 

W innych sytuacjach nie musisz.

 

O czym trzeba wiedzieć komunikując przez nazwisko?

O tym samym co w przypadku, gdy komunikujesz przez firmę.

  • że to zajmuje dużo czasu dziennie,
  • że to wymaga długoterminowej cierpliwości,
  • że to sprowadza się do trzech sfer działań: strategicznej (kim jestem, co mówię, gdzie mówię), produkcyjnej (tworzenie komunikatów) i dystrybucyjnej (dostarczanie ich),
  • że w tym wszystkim przede wszystkim chodzi o komunikację – o to byś tam był/ była, zbierała głos, opiniowała, dzieliła się swoim komentarzem (a do tego nie trzeba wyprodukowanej treści, ona się produkuje ad hoc).

Ja się mądruję, ale w tym tygodniu sama zaczęłam aktywną komunikację przez nazwisko. I oczywiście będę zdawała sprawozdanie z tego jak mi idzie i … jakie są efekty.

W kolejnych wpisach:

  • jak wyglądał proces brandingowy bie, dlaczego on tak długo trwa i czemu zawsze wraca się na początek,
  • nasze zmagania z nazwą i jakie nazwa ma znaczenie,
  • nabór i rekrutacja do zespołu – czego raczej nie robić, bo skiepści markę.

 

Cotygodniowe innowacyjne wglądy

Zapisz się na listę, a co tydzień otrzymasz garść świeżych inspiracji o tym, co inni robią lepiej od Ciebie.